Porady > Zdrowie i uroda >Choroby 

Woda w kolanie. Co to jest? Jak się jej pozbyć?

Napisane przez milosz 1366 dni temu Choroby| woda w kolanie choroby kolano
      Woda w kolanie to dolegliwość następująca zwykle po poważniejszym urazie kolana na przykład skręceniu, stłuczeniu itp. Często doskwiera ona zwolennikom sportów zimowych czyli narciarstwa i jazdy na snowboardzie. Nie jest także obca piłkarzom, miłośnikom deskorolki i generalnie osobom lubiącym aktywny tryb życia. Jednak woda w kolanie tak naprawdę może „dopaść” każdego. Objawia się ona opuchniętym i rozpalonym kolanem. Kolano boli ponieważ zbiera się w nim woda, która ma za zadanie ochłodzić rozpaloną tkankę. Na pewno taką sytuację trzeba skonsultować z lekarzem. Zanim jednak to nastąpi warto zastosować jedną z domowych metod, która być może pomoże.

      Przede wszystkim kolano trzeba oszczędzać. Jeśli musimy chodzić to koniecznie załóżmy opaskę uciskową. Kolana nie można nadwyrężać więc warto nawet pomyśleć o chodzeniu o kulach. Pierwsze oznaki wody w kolanie możemy zminimalizować za pomocą okładów z lodu. W tym celu układamy nogę tak, aby kolano było położone wyżej niż biodra. Na kolano nakładamy okład z lodem a na okład opaskę uciskową. Innym sposobem z zastosowaniem lodowych okładów jest przykładanie ich przez następne 12 godzin na bolące miejsce. Jednak nie wolno robić tego bezpośrednio na skórę gdyż można ją odmrozić. Lód zawińmy w ręcznik i przyłóżmy go do kolana na nie więcej niż 20 minut. Po tym czasie kolano powinno się ogrzać przez około 10 minut. Zabieg powinno się powtarzać przez 12 godzin. Mimo iż jest czasochłonny to znacznie ogranicza ból, opuchliznę i uczucie rozpalenia.

      Nieco inny sposób na wodę w kolanie stosowały nasze babki, jednak sposób ten wcale się nie przedawnił. Może nam pomóc zbawienna moc kapusty, a ściślej mówiąc, jej liście. Kapuściane liście tłuczemy tłuczkiem i ogrzewamy (w zimie można wykorzystać kaloryfer). Jeśli jednak uraz jest świeży to liście ochładzamy w lodówce. Tak przygotowaną kapustę nakładamy na kolano i zawijamy bandażem. Zabieg najlepiej wykonać na noc gdyż wówczas okład nie będzie nam przeszkadzał a zbawienna moc kapusty będzie miała szansę zadziałania. Okłady należy powtarzać do czasu, aż opuchlizna nie zniknie. Podobne działanie jak kapusta ma surowy ziemniak. Okłady z jego użyciem wykonuje się w ten sam sposób.

      Jeśli to nie pomaga to warto wybrać się do apteki po coś przeciwbólowego, a także spróbować zastosować okład z kwaśnej wody.

      Woda w kolanie jest urazem z którym nie warto zwlekać i lepiej jak najszybciej udać się do lekarza. Jeśli wszelkie środki zawiodą, wodę będzie musiał usunąć lekarz podczas punkcji. Podobno zabieg ten jest bezbolesny ale na pewno nie należy do przyjemności. Warto więc o nadwyrężone kolano szczególnie dbać przez pierwsze dni, a może uda nam się jej uniknąć.