Średnio co druga mama notorycznie sprawdza oddech u swojego śpiącego niemowlaka, ma za sobą bezsenne noce, kiedy zamiast nareszcie odpocząć, dyżuruje przy maluchu. Wszystko za sprawą niezbadanej do końca Śmierci łóżeczkowej siejącej strach wśród młodych rodziców. Do tej pory nie udało się jeszcze naukowcom ustalić przyczyn tego tragicznego zjawiska. Skutecznym poniekąd sposobem na przełamanie strachu i kontrolę oddechu maleństwa są monitory oddechu stosowane nie tylko w domach, ale i w szpitalach na oddziałach dziecięcych. Dzięki zastosowaniu monitorów oddechu pod materacykiem dziecka, w przypadku wystąpienia bezdechu, jesteśmy o tym niezwłocznie informowani. Dotychczas monitory były stosowane na oddziałach szpitalnych przy dzieciach z zaburzeniami oddechowymi, czy z zapaleniem płuc. Z czasem stały się dostępne również na potrzeby domowe.
Rodzaje.
Na naszym rynku spotkać możemy się z dwoma rodzajami monitorów oddechu. Pierwsze, o których już wspomniałam, występują w postaci wkładów pod materacyk dziecka. Do wkładu podłączony jest monitor ustawiony najczęściej w nogach łóżeczka. Monitor stale kontroluje oddech Twojego dziecka. Jeśli przez chwilę oddech malucha będzie dla urządzenia niewyczuwalny, włączy się alarm. Dzięki tak szybkiemu informowaniu, jesteśmy na czas interweniować i przywrócić oddech naszemu maluchowi. Dzięki tej niewątpliwie drogiej inwestycji (ceny wahają się między 200-500złotych) możemy spokojnie spać bez obaw o zdrowie i bezpieczeństwo naszego dziecka. Dodatkowo materace tego typu mogą sygnalizować nam również choroby naszego dziecka, takie jak: choroba ucha czy zapalenie pęcherza moczowego. Dzieje się tak, ponieważ monitor reaguje na skurcze bólowe dziecka.
Dla osób chcących stale monitorować oddech malucha, czy to na zakupach, czy w aucie lub u rodziny, producenci monitorów przygotowali zgrabny i malutki monitorek. Urządzenie to montuje się do pieluchy dziecka, by stale mu towarzyszyło. Urządzenie, jak przekonują producenci, idealnie dopasowuje się do malucha zapewniając mu komfort ruchów i uniemożliwia przypadkowe wyłączenie aparatu przez ruchliwego malca. Niestety cena takiego urządzenia waha się w granicach bagatela 400 – 500 złotych.
Decydując się na zakup monitora oddechu dla naszego malca przede wszystkim powinniśmy pamiętać, by urządzenie kupić od sprawdzonego sprzedawcy. Należy też sprawdzić czy urządzenie, które zamierzamy kupić posiada atesty i certyfikaty ( m.in. certyfikat sprzętu medycznego dyr. 93/42/EEC). Jeśli posiadamy w domu już taki aparat po poprzednim dziecku, zanim go ponownie użyjemy, powinniśmy oddać go autoryzowanego salonu na przegląd. Nie warto ryzykować i używać sprzęt, którego nie sprawdziliśmy. Przy zakupie powinniśmy też zwrócić uwagę na wiek naszego dziecka. Tak bardzo zachwalane monitory oddechu montowane do pieluszki, w przypadku starszych dzieci, które są już bardziej ruchliwe, mogą się po prostu odczepić. Przy monitorach wkładanych pod materacyk, szczególna uwagę należy zwrócić, by przy wyjmowaniu malucha z łóżeczka, wyłączyć uprzednio aparaturę. W innym przypadku, monitor nie wyczuwając oddechu dziecka, włączy alarm.
Kupując aparat do monitorowania oddechu pamiętajmy, że ma być to sprzęt do ochrony nazego dziecka, dlatego nie dajmy się zwieść atrakcyjnym promocjom i bardzo niskim cenom.


Komentarze