Jak jeść opuncję? Jak się zachować. Savoir vivre.

     Opuncja należy do roślin z rodziny kaktusowatych. Pochodzi z Ameryki Południowej, a najbardziej znana jest w Meksyku, ale obecnie można ją spotkać także w innych częściach świata. Dotarła również do Europy. Nie wszystkie gatunki opuncji wydają jadalne owoce. Najpopularniejsza jest opuncja figowa. Z jednego kaktusa można zebrać sporą liczbę owoców. Nie są imponująco duże, ale do najmniejszych też nie należą. W zależności od odmiany barwa owoców może być pomarańczowa, czerwona lub żółta. Miąższ opuncji tak samo może przybierać różne kolory, od wspomnianych po bladozielony. Miąższ wypełniają drobniutkie nasionka, niemal identyczne, jakie występują w owocu kiwi. Orzeźwiający, choć słodki smak opuncji zmniejsza uczucie pragnienia.

     Opuncja może być konsumowana w postaci świeżej, ale również robi się z niej przetwory. Można ją ponadto dusić. W Polsce można dostać np. herbatę z dodatkiem opuncji. Opuncję można wykorzystać do sałatek, deserów i soków. Owoc opuncji należy przekroić na pół i łyżeczką wyjada się miąższ. Miąższ można spróbować zupełnie oddzielić od skórki wydrążając go łyżeczką i przenosząc na talerzyk. Opuncja ma to do siebie, że jest pokryta bardzo delikatnymi, prawie niewidocznymi kolcami, które naprawdę kłują, a po wbiciu się w dłoń wywołują ból. Są tak małe, że nie da się ich usunąć igłą. Najlepiej wydrążając miąższ trzymać owoc w ręce osłoniętej rękawicą kuchenną.