Odwrócona hipoteka (z angielskiego reverse mortgage), to w Polsce rzecz stosunkowo nowa. W aktualnym stadium, polskie Ministerstwo Finansów opublikowało założenia do tej ustawy. Co ona zawiera i jak reguluje kwestię odwróconej hipoteki?
Ustawa jest kierowana do osób powyżej sześćdziesiątego roku życia. Mogą być nią zainteresowane zwłaszcza te osoby, które nie posiadają rodziny, której mogliby przepisać swoje mieszkanie. Zapytacie zatem, jak to przepisywać mieszkanie i co to ma wspólnego z odwróconą hipoteką? A no, założenia odwróconej hipoteki polegają na przekazaniu swojego mieszkania bankowi czy też innej placówce finansowej. Instytucja ta aż do śmierci właściciela, co miesiąc wypłaca z góry ustaloną kwotę. Coś w rodzaju „pensji” czy też „raty kredytowej”, tylko że wędrującej nie do banku a od banku. Po śmierci właściciela nieruchomości, bank czy też inna instytucja finansowa, z którą podpisano umowę o odwróconej hipotece przejmuje prawa do dysponowania mieniem.
Bardzo ciekawym założeniem ustawy o odwróconej hipotece jest fakt, iż pieniądze uzyskane z tego tytułu mają być nieopodatkowane. Przez te pieniądze, właściciel lokalu nie straci również prawa do ewentualnego zasiłku socjalnego, jeżeli takowy pobiera.
Jak już nadmieniłem, odwrócona hipoteka w Polsce jeszcze nie istnieje. Kilka lat temu, niektóre banki, jak choćby BRE Bank, deklarowały że opracowują podobne rozwiązania. Jednak kryzys finansowy pokrzyżował te plany, aż do teraz, kiedy Ministerstwo Finansów zaczęło opracowywać tę ustawę. W Europie Zachodniej oraz USA odwrócona hipoteka to dość znane rozwiązanie. Jednak nie jest ono pozbawione pewnych wad.
Wadą, a właściwie sprawą dość kontrowersyjną może być sytuacja, gdy właściciel umrze niedługo po podpisaniu umowy o odwróconą hipotekę. Wtedy bank mógłby przejąć mieszkanie za bezcen. Projekt ustawy zakłada pewne zabezpieczenie przed taką sytuacją – bank czy też instytucja finansowa w takim wypadku miałaby obowiązek poinformować na łamach prasy oraz swojej strony internetowej innych prawnych spadkobierców zmarłego właściciela o możliwości wykupienia od tejże instytucji nieruchomości. Mają jednak na to ściśle określony czas, przez który niekoniecznie będą w stanie uzbierać, z reguły wysoką, kwotę.
Założenia ustawy polskiej przedstawiają również opcję nie tylko dla osób samotnych, ale i starszych małżeństw. W takim przypadku, nieruchomość przechodzi na rzecz banku bądź instytucji dopiero po śmierci obojga małżonków.
A co w sytuacji, gdy ktoś chciałby po podpisaniu umowy o odwróconą hipotekę nieruchomość sprzedać? Będzie taka możliwość, jednak trzeba będzie zwrócić wraz z odsetkami uzyskane dotąd pieniądze. Stąd też zanim podpisze się umowę, kalkulacja wszystkich za i przeciw będzie obligatoryjna.
Bardzo ciekawym portalem – blogiem jest strona reversemortgage.pl na której autor sukcesywnie zgłębia tajniki odwróconej hipoteki.
Kiedy ustawa wejdzie w życie i zacznie funkcjonować? Jeszcze nie wiadomo. Miejmy nadzieję, że szybko. Dla wielu osób może to być naprawdę ważny zastrzyk gotówki, której dzisiaj nigdy nie jest pod dostatkiem.


Komentarze