Laos. Wczasy lub wycieczka. Co warto zobaczyć? Ciekawe miejsca.

     Laos jako jedyne państwo na Półwyspie Indochińskim nie posiada dostępu do morza. Za to przepływająca przez kraj rzeka Mekong pełni ważną funkcję komunikacyjną. Przez Laos zawsze przechodziło mnóstwo szlaków handlowych. Cuda architektury i wspaniałości przyrody są turystyczną wizytówką Laosu. Dziewicze lasy, buddyjskie świątynie i kulturowe zróżnicowanie potęgują chęć zobaczenia tego pięknego, chociaż biednego kraju.

     Stolicą Laosu jest Wientian znajdujący się nad Mekongiem, kilka kroków od granicy z Tajladnią. Wientian nie jest dużym miastem i nie posiada wielu zabytków i wyjątkowych miejsc. Najznakomitszą budowlą w mieście jest Wielka Stupa – That Luang Stupa. Złota kopuła z wieżyczkami daje niesamowity blask na tle błękitnego nieba. W Wientianie znajduje się też świątynia Haw Pha Kaew, w której niegdyś przechowywano posąg Szmaragdowego Buddy. Posążek obecnie można zobaczyć w świątyni w Bangkoku. W Haw Pha Kaew stworzono muzeum. Interesujące są buddyjskie posągi odlane z brązu. Kolejna buddyjska świątynia w stolicy to Wat Si Saket. Została wzniesiona w 1818 r. na żądanie ówczesnego monarchy Chaiya Sethathirath V. Świątynia pełni równocześnie rolę muzeum. Podążając od stolicy w dół Mekongu, po kilku kilometrach dotrzemy do mostu przyjaźni tajsko-laotańskiej, który istnieje od 1994 r. i stanowi przejście graniczne.

     Znacznie atrakcyjniejszym miejscem jest dawna stolica Losu, Luang Prabang. Jest to główny ośrodek turystyki Laosu. Miasto wyróżnia się swoją architekturą. Dostrzega się w niej miejscową kulturę i tradycję oraz wpływy kolonialne. Państwo było kiedyś kolonią francuską. Prabang jest pełen uroczych świątyń i klasztorów. Ważnym obiektem jest też dawny pałac królewski. Po Prabang z przyjemnością się spaceruje lub jeździ na rowerze. Kiedy zapada noc główny deptak zamienia się w targowisko, tzw. Nocny Bazar. Na licznych stoiskach można zakupić wyjątkowe pamiątki. Na liście światowego dziedzictwa UNESCO znalazło się właśnie to miasto. W jego pobliżu znajdują się świątynie ukryte we wnętrzach jaskiń, przy których pienią się wodospady. Z Prabang warto wybrać się do Whisky Village.

     Intrygującym miejscem są okolice Phonsavan. Miasteczko działa jak magnes na turystów z powodu tzw. Plain of Jairs. Jest to rozległy teren niedaleko miasta, na którym królują kamienne naczynia. Leżą bezładnie na otwartej przestrzeni. Ich pochodzenie nie jest znane, a przeznaczenie niewyjaśnione. Średnica niektórych naczyń wynosi nawet ponad dwa metry. Są ich tu setki, o ile nie tysiące. Ta archeologiczna zagadka Azji pozostaje nierozwiązana.

Południowa część Laosu to wyjątkowe tereny. W szczególności należy przyjrzeć się bliżej prowincji Champasak. Rzeka Mekong jest pełna wysp. Właściwie jest ich około cztery tysiące. Region określany jest jako Cztery Tysiące Wysp. Jego miejscowa nazwa brzmi Si Phan Don. Zaledwie garstka wysp jest zamieszkała, ale krajobraz całego rejonu po prostu trzeba zobaczyć na własne oczy. Oczom ukazuje się dziewicza dżungla, tajemnicze wodospady, magiczne plaże a do tego skromne wioski kontrastują z kolonialnymi budowlami.

     W prowincji Champasak znajduje się też region Bolaven Plateau. Przecinają go liczne rzeki, a przepiękne wodospady można podziwiać w wielu miejscach. Najpiękniejsze są wodospady Tad Fane spadające nawet z wysokości 1350 m. W uroczych wioskach kwitnie miejscowa kultura. Rejon jest wspaniałym miejscem do pieszych wycieczek, ale zadowoli również miłośników trekkingu. Zapach kawy i wodospady Tat Lo zmuszają turystów do odwiedzenia Paksong. Dodatkową atrakcją są ruiny kompleksu świątynnego Wat Phu z XI w..