Pikle można przyrządzić niemalże z każdego warzywa. Najbardziej popularne jednak są pikle przyrządzane z ogórków gruntowych.
Dlaczego pikle są popularne wśród wielu wielbicieli domowych przetworów? Gdyż są przede wszystkim bardzo łatwe w przyrządzeniu i stosunkowo tanie. W sezonie, na giełdach warzywa są bardzo tanie, do tego ocet, kilka przypraw, cukier i właściwie tyle. W zamian uzyskujemy świetne urozmaicenie zamiast sałatek do obiadów, czy też jako wyśmienita zakąska na zakrapiane imprezy.
No właśnie, ale jak przyrządzić dobre pikle? Jak już wspomniałem, na pikle można przerobić niemalże wszystkie warzywa – ogórki, cukinię, malutkie kukurydze, paprykę czy fasolkę szparagową. Zacznijmy może od ogórków, które są najpopularniejsze. W Internecie można znaleźć mnóstwo przepisów na ich przygotowanie.
* Podstawowym przepisem jest ten – najważniejsze są proporcje – 1:5, czyli jedna szklanka octu na pięć szklanek wody. Do tego po łyżeczce cukru na szklankę wody.
* Ogórki należy obrać i pokroić na zapałki, bądź ćwiartki (kwestia gustu oraz wielkości ogórków), wyciąć gniazda nasienne, wrzucić do sporego naczynia i zasypać niewielką ilością soli (ok. łyżeczki na kilogram).
* Tak pozostawiamy ogórki na 12 godzin, mieszając czasami. Po tym czasie, odcedzamy je (na dnie naczynia zbierze się dużo wody) i wkładamy do słoików (wyparzonych i czystych!).
* Teraz czas na zalewę. Wodę, ocet i cukier mocno podgrzewamy a następnie wlewamy do słoików. Dodajemy do każdego z nich ziela angielskiego, ząbek czosnku i kawałek cebuli i szybko zakręcamy.
* Pozostaje nam tylko pasteryzacja – układamy na stojąco słoiki (najlepiej na ścierce) w garnku i zalewamy wodą. Gotujemy przez kilkanaście minut. Następnie wyławiamy słoiki i odstawiamy do góry nogami do wystygnięcia.
Kiedy będą zimne, możemy je swobodnie wynieść do piwnicy bądź spiżarni na „leżakowanie”. Dobrze jest dać im tak postać przynajmniej z miesiąc aby dobrze się wszystko przegryzło. Dłuższy okres stania bynajmniej też im nie zaszkodzi. Przepis ten można oczywiście modyfikować wedle uznania.
Ogórkowe pikle nabierają bardzo dobrego smaku, kiedy moczy się je w zalewie octowej (tak, są różne szkoły. Jedne zalecają wcześniejsze moczenie warzyw w zalewie octowo – wodnej, inne, zalanie zalewą dopiero w słoikach) wraz z chilli oraz czosnkiem.
Zamiast ogórków, nie bójmy się używać innych warzyw. Na pewno bardzo dobrym pomysłem jest papryka, którą należy pokroić w grubsze kawałeczki, wydrążając wcześniej gniazda nasienne. Bardzo dobrym pomysłem są także... grzyby! Przede wszystkim prawdziwki, maślaki oraz kurki. Do grzybów warto dodać cebulę do słoika. Nabierają wtedy zdecydowanie lepszego posmaku.
Próbujmy, eksperymentujmy, szukajmy w Internecie oraz książkach naszych mam czy babć. Zaskoczmy znajomych na spotkaniu genialnymi przetworami, a przede wszystkim najzdrowszymi z możliwych, a jednocześnie wcale niedrogimi w wykonaniu. Wystarczy wolny weekend oraz nieco chęci, a niebawem nasza piwnica lub spiżarka zapełnią się słojami z kolorowymi etykietkami. Zaprośmy do pomocy dzieci. Sprawi im to z pewnością dużą frajdę, a przy okazji pomogą nam i czegoś się nauczą. Na pewno da im to także moc wspomnień na przyszłość i kto wie, czy same kiedyś nie zaproszą swoich dzieci do kuchni, aby pomóc przy piklach? W końcu zawsze tak to jest – przypomnijmy sobie, czy i my nie mamy jakiś kuchennych wspomnień związanych z naszymi rodzicami bądź dziadkami. Na pewno takie posiadamy i czyż nie są one wspaniałe?


Komentarze